Uncategorized

VakifBank Stambuł zniszczył Dynamo Moskwa

Mało kto spodziewał się, że w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzyń Dynamo Moskwa zdobędzie zaledwie 43 małe punkty. Spotkanie w Stambule trwało niewiele ponad godzinę, a podrażniony VakifBank Stambuł rozbił rywalki z Rosji.

Potężny stambulski klub najwidoczniej nie wybaczył Dynamu Moskwa przerwania passy 28 kolejnych wygranych w Lidze Mistrzyń i poprzysiągł srogą zemstę, której dokonał w swojej hali. Dominacja obrończyń tytułu klubowych mistrzyń Europy była najbardziej widoczna w trzecim secie, przegranym przez gości z Moskwy aż do ośmiu. Żaden rywal VakifBanku w tej edycji LM nie przegrał tak wysoko.

Dość wspomnieć, że najlepsza w ekipie Dynama Natalia Gonczarowa (11 pkt) atakowała na poziomie zaledwie 29 procent i były pięciokrotnie blokowana. Za to po drugiej stronie siatki trwał festiwal skuteczności: Ting Zhu (17 pkt) niemal prześcignęła Holenderkę Lonneke Sloetjes (19 pkt), poza tym dwucyfrowe zdobycze punktowe zanotowały także Kelsey Robinson i Milena Rasić (10 pkt). Gwiazdozbiór Giovanniego Guidettiego bawił się siatkówką, osiągając w ostatniej partii zawrotne 74 procent skuteczności w ofensywie.

– Wiele trenowaliśmy, spędzili sporo czasu na analizie wideo i wiedzieliśmy, że to jeszcze nie koniec. Spodziewaliśmy się trudności, ale my potrafimy z łatwością wracać do gry pod presją. To był duch VakifBanku i graliśmy dzisiaj jak prawdziwy VakifBank. Mój zespół odmówił kapitulacji. Jestem mu ogromnie wdzięczny – cieszył się po meczu Giovanni Guidetti. Jego drużyna zagra w półfinale Ligi Mistrzyń ze zwycięzcą ćwierćfinału Igor Gorgonzola Novara – Allianz MTV Stuttgart.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *