Reprezentacja

Polska – Peru 3:1

Pierwszy mecz Polek podczas World Grand Prix i od razu zwycięstwo. Mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim polskie siatkarki wygrały w wielkim stylu 3:1 (22:25, 25:17, 27:25, 27:25).

Pierwszy set w polskiej drużynie zaczął się dość niepewnie w ataku i Polki szybko przegrywały trzema punktami – 10:13. Narzucana przez Peruwianki bardzo szybka i skuteczna gra sprawiała, że biało-czerwonym trudno było doprowadzić do wyrównania w secie. Set otwarcia ostatecznie wygrały podopieczne Louizomara de Moury.

Początek drugiego seta rozpoczął się dużo lepiej dla Polek – wyszły na prowadzenie wynikiem 8:3. I choć podczas gry wyraźnie brakowało liderki, polskie siatkarki korzystały z udanych kontr i skutecznie blokowały ataki rywalek. Dzięki temu Polki wygrały drugi set z dużą, bo 8-punktową przewagą.

Trzeci set przyniósł bardzo zróżnicowaną grę, a wyniki nieustannie się zmieniały. Z początki prowadziły Polki 9:7, zaraz doszło do wyrównania 11:11, a potem po skutecznej blokadzie Malwiny Smarzek, to Peruwianki prowadziły aż do samego końca seta. Jacek Nawrocki, w obawie przed powiększającą się przewagą punktową, dokonał zmian na boisku. W miejsce Bereniki Tomsi pojawiła się Monika Bociek, a Martynę Grajber zastąpiła Patrycja Polak. To była doskonała decyzja i szybko doszło do wyrównania 24:24. Ostatecznie trzeci set wygrały Polki.

Czwarty set polskie siatkarki rozpoczęły w składzie wyjściowej szóstki. Decyzja trenera jednak nie była trafiona i szybko do gry włączył Monikę Bociek. Chwilę po drugiej przerwie technicznej na boisko trafiła również Patrycja Polak. Taktyka ta doprowadziła w efekcie do błędów Peruwianek, które wykorzystały Polki. Końcówka seta była bardzo emocjonująca. 3 drogocenne (i zwycięskie!) punkty dla Polki na koniec seta i meczu zdobyły Monika Bociek wraz z Patrycją Polak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *